Transferowa karuzela: Ronaldo odchodzi z Realu, Lewandowski do Anglii?

transferowa-karuzela-ronaldo-odchodzi-z-realu-lewandowski-do-anglii-sportowyring-com

Lato to zawsze gorący okres. Nie tylko w pogodzie, ale także – na rynku transferowym. Jedni kupują, drudzy sprzedają, jedni się wzmacniają, inni podkupują gwiazdy rywalom. Ale i jedni, i drudzy najwięcej – plotkują. Dwa najgłośniejsze nazwiska to dziś Cristiano Ronaldo i Robert Lewandowski.

Cristiano Ronaldo w zasadzie zapewnił sobie Złotą Piłkę dla najlepszego piłkarza świata. Poprowadził Real do mistrzostwa Hiszpanii, a następnie zapewnił „Królewskim” triumf w Lidze Mistrzów. Ekipa z Madrytu jest pierwszą w historii, której udało się obronić najcenniejsze klubowe trofeum. Nikt nie ma wątpliwości, że bez CR7 byłoby niemożliwe.

Tymczasem wiele wskazuje na to, że w kolejnych sezonach Real będzie sobie musiał radzić bez Portugalczyka. Gwiazdor jest oskarżany przez hiszpańskie sądy o oszustwa podatkowe. Ronaldo w tej sytuacji zdecydował się opuścić Hiszpanię. O swojej decyzji poinformował już prezesa klubu Florentino Pereza. Ten miał poprosić go o ponowne przemyślenie stanowiska, ale jednocześnie zapowiedział, że w razie czego nie będzie mu robił problemów.

Jeśli Ronaldo utrzyma swoją decyzję jedno jest pewne: padnie transferowy rekord wszech czasów. Już PSG miało zaproponować 180 milionów euro. Niewykluczone, że zaraz spłyną jeszcze większe oferty.

Ogromne pieniądze trzeba będzie także wyłożyć za Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski w Niemczech wygrał już wszystko, co było do wygrania. Niewykluczone, że zdecyduje się zmienić barwy klubowe. Najpierw w „Super Expressie” sam Lewandowski przyznał, że był rozczarowany tym, że koledzy nie pomogli mu w walce o tytuł króla strzelców. Później jeszcze mocniejszych słów użył Maik Barthel, menedżer Polaka.

Robert powiedział mi, że nie otrzymał ze strony trenera dostatecznego wsparcia. Ancelotti nie zaapelował również o to do reszty zespołu. Nigdy nie widziałem go tak rozczarowanego. On miał naprawdę nadzieję, że drużyna będzie go aktywnie wspierała na murawie – powiedział w wywiadzie Barthel.

Tak otwartej krytyki Bayernu nigdy wcześniej nie było ze strony Lewandowskiego i jego obozu. Trudno się więc dziwić, że pojawiają się głosy, że polski napastnik odejdzie z Monachium. Dokąd? Możliwości są różne. Na razie Sky Sports, zazwyczaj dobrze poinformowane, donosi, że rozmowy z mistrzami Niemiec w sprawie transferu „Lewego” rozpoczęły właśnie Chelsea oraz Manchester United. Nie można zapominać także, że Real Madryt także kilkukrotnie starał się pozyskać Lewandowskiego. Jeśli Ronaldo zdecyduje się opuścić drużynę, mógłby go zastąpić właśnie Polak.

Jedno jest pewne: karuzela transferowa ruszyła. Naprawdę zapowiada się gorące lato!