Nuda w meczach na szycie, Legia utrzymuje przewagę

nuda-w-meczach-na-szycie-legia-utrzymuje-przewage-sportowyring-com

Już tylko dwie kolejki zostały do końca sezonu Ekstraklasy. Po wczorajszych meczach w zasadzie nic się nie zmieniło. Szlagiery rozczarowały, zwłaszcza kibiców w Poznaniu. Prowadzenie w tabeli zachowała Legia.

Po arcyważnej poprzedniej kolejce, w której Lechia ograła Jagiellonię, a Legia wygrała z Lechem, także niedzielne mecze miały ogromną wagę. Najpierw Lech podejmował Lechię. Zwycięstwo pozwoliłoby Kolejorzowi odrobić straty z meczu z Legią. Lechia chciała wykorzystać impet z wygranego 4:0 starcia z Jagiellonią. Niestety, dobrze wyglądało to tylko na papierze, w przedmeczowych zapowiedziach. Na boisku było nudne 0:0, na którym nie skorzystał nikt, poza Legią.

Mistrzowie Polski mogli w zasadzie prawie rozstrzygnąć losy tytułu. Wystarczyło wygrać w Białymstoku. To dałoby ekipie Jacka Magiery cztery punkty przewagi nad Lechem i Lechią na dwa mecze przed końcem. Jagiellonia też za wszelką cenę chciała wygrać, bo to pozwoliłoby jej odzyskać prowadzenie. Niestety, dobrze wyglądało to tylko na papierze… Na boisku było nudne 0:0  z nerwową końcówką grającej w osłabieniu Legii. Trzeba przyznać, że trener Michał Probierz wyciągnął wnioski z meczu Legia – Lech, w którym Odidja-Ofoe był zdecydowanie najlepszy na boisku. Jego piłkarze skutecznie utrudniali życie Belgowi i prowokowali go przez cały mecz. Skończyło się tak, że lider Legii wyleciał z boiska z dwiema żółtymi kartkami.

Na dwa mecze przed końcem Legia ma 40 punktów, a goniące ją Jagiellonia, Lech i Lechia po 38. Taka przewaga oczywiście może nic nie znaczyć.O wszystkim zdecydują dwie ostatnie kolejki. Na tytuł wciąż szanse mają cztery ekipy.

36. kolejka: Korona – Legia, Termalica – Jagiellonia, Lech – Wisła K., Lechia – Pogoń

37. kolejka: Legia – Lechia, Jagiellonia – Lech