Sędzia okradł Barcelonę, Real odjeżdża rywalom

sedzia-okradl-barcelone-real-odjezdza-rywalom-sportowyring-com

Alejandro Hernandez – tak nazywa się wróg publiczny numer 1 w Barcelonie, a przynajmniej wśród kibiców FC Barcelony. To sędzia, który prowadził wyjazdowy mecz Barcy z Realem Betis. I skompromitował się, nie uznając ewidentnego gola dla obrońców tytułu. Przez jego skandaliczną decyzję Barcelona tylko wyszarpała remis i do Realu Madryt, który wygrał 3:0 z Sociedad, traci już cztery punkty.

Strata może jeszcze wzrosnąć, bo podopieczni Zinedine’a Zidane’a mają jeden mecz zaległy. Wczoraj nie dali żadnych szans piątemu w tabeli Realowi Sociedad, udowadniając, że odpadnięcie z Pucharu Króla było tylko wypadkiem przy pracy.

Barcelona za to obwinia sędziego, choć tak naprawdę piłkarze Luisa Enrique powinni mieć pretensje przede wszystkim do siebie. Ze słabym Realem Betis powinni wygrać kilkoma bramkami różnicy, a nie do końca drżeć o wynik. Remis 1:1 uratował w 90. minucie Luis Suarez. Wcześniej arbiter stwierdził, że piłka po strzale Jordiego Alby nie przekroczyła linii bramkowej całym obwodem. Tymczasem obrońca wybił ją dobre pół metra za linią. Jak sędzia mógł tego nie zauważyć?!

Sytuacja z meczu Barcelony z Betisem jest kolejnym dowodem na to, jak zawodne bywa oko sędziego. W niektórych meczach używana jest już technologia goal-line, która właśnie w takiej sytuacji pokazuje, czy piłka przekroczyła linię bramkową. Na rozgrywanych w listopadzie Klubowych Mistrzostwach Świata testowano także powtórki wideo. Wydaje się, że jesteśmy coraz bliżej momentu, w którym sędzia nie będzie już podejmował „na oko” decyzji, które niejednokrotnie wypaczają wynik meczu.

Skoro mowa o bramkach, w ten weekend nasi napastnicy się nie popisali. Robert Lewandowski i Łukasz Teodorczyk, którzy w poprzednich meczach seryjnie zdobywali bramki, tym razem nie powiększyli swojego dorobku strzeleckiego. Anderlecht zremisował 0:0 ze Standardem Liege i jest drugi w tabeli, punkt za Clubem Brugge. Z kolei Bayern wygrał 2:1 z Werderem Brema i ma trzy punkty przewagi nad RB Lipsk.